… a matura tuż tuż, czyli tłumaczę co było, jest i będzie

Witajcie kochani Chwilowicze! ♥
Nadal żyję i mam się w miarę dobrze. Ciężko było mi przełamać się i napisać po tak długim czasie, jednak doszłam do wniosku, że bardzo brakuje mi pisania i nie chcę stracić tego skrawka przestrzeni, która należy wyłącznie do mnie. Blog – jest to coś, co pojawiło się w moim życiu dawno. Dziś nie jestem tą samą osobą, mam inne cele i priorytety… a jednak każdy dzień spędzony bez czytania i pisania jest czasem, gdy czuję, że mi czegoś brakuje.

Ostatni okres był okropny. Klasa maturalna przytłoczyła mnie, a chęć osiągnięcia najlepszych stopni w połączeniu z najefektywniejszą nauką sprawiły, że wszystko inne zeszło na dalszy plan. Doszły problemy prywatne i oto przedstawiam Patrycję całkowicie zagubioną w otaczającej ją rzeczywistości, która poświęca się nie temu, w co do tej pory wierzyła, a rzeczom błahym, które już od jakiegoś czasu nie powinny zawracać jej głowy. Zapomniałam o emocjach, które dawały mi książki i seriale, o historii, która jest nie tylko słowami zapisanymi w zeszycie podczas lekcji, ale także opowieścią o prawdziwych ludziach, których działania doprowadziły nas do życia w rzeczywistości, jaką obecnie znamy, a także o blogu – miejscu, które od wielu lat pozwalało mi na wyrażenie siebie i pozbycie się nadmiaru emocji, które napływały do mnie ze wszystkich stron.

Nie mogę obiecać, że będę pisała regularnie, ale postaram się pisać do Was tak często, jak to możliwe. Ponadto, od dziś koniec z tym sztywnym charakterem bloga, który pojawił się jakiś czas temu. Recenzje – będą, ale na nich nie poprzestanę. Luźne rozmyślania czy dyskusje – już od jakiegoś czasu planowałam je wprowadzić i mam nadzieję, że się uda. Z waszą pomocą. Chcę, żeby Chwile rozkoszy stały się naszym spólnym miejscem, gdzie będziemy mogli wymieniać się opiniami o książkach, serialach czy wszystkim, o czym tylko będziecie chcieli porozmawiać. Bez żadnych ograniczeń.

Nie mówię, że to się uda, ale mam nadzieję, że chociaż w małym stopniu stworzę społeczność, do której z chęcią będziecie wracali, by porozmawiać, poszukać kilku słów o interesującym was tytule czy po prostu poznać mnie lepiej.

Zachęcam was do napisania kilku słów w komentarzu – jak się czujecie, co czytacie/oglądacie, a może chcecie mi coś powiedzieć (pochwalić/skrytykować) o Chwilach. Piszcie o wszystkim i o niczym! Czas lepiej się poznać i porozmawiać 😉

7 myśli na temat “… a matura tuż tuż, czyli tłumaczę co było, jest i będzie

  • 11 kwietnia 2020 o 05:38
    Permalink

    Bardzo się cieszę że chcesz stworzyć swoją społeczność z nami. Ja chętnie z Tobą zostanę i do niej dołączę. Doskonale Cię rozumiem, bo zdaję sobie sprawę, że przygotowanie się do matury w sytuacji, która dzieje się na całym świecie nie jest łatwe. Dlatego mocno trzymam kciuki i wierzę, że ze wszystkim sobie doskonale poradzisz. 😊

    Odpowiedz
  • 11 kwietnia 2020 o 13:15
    Permalink

    Każdemu zdarza się pogubić się w życiu, a klasa maturalna potrafi nieźle dokopać, więc jeśli potrzebujesz wprowadzić zamiany na blogu, stali czytelnicy wciąż będą Cię wspierać i myślę, że zgodziliby się ze mną, że Twoje dobre samopoczucie jest tutaj najważniejsze ^^

    Pozdrawiam 😉
    Magdoszopedia

    Odpowiedz
  • 12 kwietnia 2020 o 18:38
    Permalink

    Dziękuję bardzo! Obecna sytuacja jest ciężka dla każdego, ale mam nadzieję, że niedługo wszystko się skończy.
    I bardzo mi miło, że chcesz zostać ♥ Mam nadzieję, że razem uda nam się stworzyć społeczność pełną miłośników kultury 🙂

    Odpowiedz
  • 12 kwietnia 2020 o 18:42
    Permalink

    Oj, klasa maturalna potrafi być naprawdę męcząca, zwłaszcza dla osoby, która nie potrafi czasami odpuścić i nic nie robić .

    Co do zmian, mam nadzieję, że wyjdą one na dobre i każdemu spodoba się nowe oblicze bloga 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.