Klasycy wiedeńscy – Twórczość Haydna, Mozarta i Beethovena

Na sam początek nowej ery bloga postanowiłam przedstawić trzech wyjątkowych panów, których twórczość uwielbiam, a i wam zapewne ich nazwiska nie są obojętne. Mowa o Josephie Haydnie, Wolfgangu Amadeuszu Mozarcie i Ludwigu van Beethowenie. Dlaczego ich twórczość zestawiam razem? Ponieważ wszyscy trzej tworzyli w epoce klasycyzmu, ponadto określa się ich Klasykami wiedeńskimi, ponieważ większą część swojego życia, a zwłaszcza lata przedśmiertne spędzili ówczesnej stolicy muzyki poważnej – Wiedniu.

Joseph Haydn
Napisał między innymi: 
– 14 mszy
– 4 oratoria np. Stworzenie świata, Pory roku
– 24 opery
– 104 symfonie (w tym 12 londyńskich)
– 83 kwartety smyczkowe

*Do tej serenady mam wielki sentyment… grałam ją w szkole muzycznej na akordeonie*

Od młodzieńczych lat jego życie związane było z muzyką. Najpierw śpiewał w chórze, następnie służył u książąt Esterhazy, gdzie prowadził orkiestrę i teatr operowy. Już za życia zdobył wielką sławę, co jest ogromnym osiągnięciem – większość kompozytorów zdobywało ją dopiero po śmierci. Przez krótki czas był nauczycielem Beethowena, a ludzie go otaczający nadali mu przezwisko Papa Haydn z racji na jego bardzo miłe usposobienie.
Wolfgang Amadeusz Mozart
Napisał między innymi: 
– Opery
– około 40 symfonii
– koncerty instrumentalne
– msze (w tym słynne Requiem)
– kwartety i tria

Miał słuch absolutny. Już w wieku sześciu lat zaczął komponować. Jako dwunastolatek napisał ponad sto różnorodnych dzieł, w tym trzy opery. Miał siostrę, która była klawesyniarką. Był dobrym przyjacielem Haydna, znał także Jana Sebastiana Bacha. Zmarł w trakcie choroby. Pochowano go w bezimiennym grobie dla biedaków.
Ludwig van Beethoven
Napisał między innymi:
– jedną operę
– mszę uroczystą (Missa solemnis)
– dziewięć symfonii
– snaty
– kwartety i tria
– oratorium Chrystus na górze oliwnej

Beethoven miał bardzo smutne dzieciństwo – miał szóstkę rodzeństwa, a jego ojciec był alkoholikiem. Naukę uważał za przekleństwo. W wieku siedmiu lat dał pierwszy koncert. Był bardzo gwałtowny i wybuchowy. Gdy miał 28 lat, nadeszły pierwsze oznaki głuchoty, jednak nawet gdy całkowicie stracił słuch, komponował dalej. Zmarł w wieku 57 lat.

Uwielbiam muzykę klasyczną, ponieważ potrafi ona w prosty sposób ukazać wiele emocji. Poszczególne utwory są swojego rodzaju rozmową pomiędzy kompozytorem, a słuchaczem. A wy lubicie słuchać tego rodzaju muzyki, czy raczej niekoniecznie? Czy także macie dreszcze, gdy słuchacie niektórych utworów powyższych artystów, a gdy zamykacie oczy, widzicie piękne sceny? 🙂

6 myśli na temat “Klasycy wiedeńscy – Twórczość Haydna, Mozarta i Beethovena

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.