Top 7: Dziwne postaci literackie

Hej,
Dość dawno nie było TOP 7, ale przyznam szczerze, że to przez pewną książkę, która jest ciekawa i męcząca jednocześnie. Czytam ją już od dłuższego czasu, chociaż ma tylko 367 stron, i skupiam się jedynie na niej, przez co przez jakiś czas zaniedbywałam bloga. Ale obiecuję, że teraz się poprawię i będzie po prostu ciekawiej ☺ Ale nie przedłużając zapraszam na zestawienie najdziwniejszych postaci, jakie spotkałam podczas swojego książkoholicznego życia ☺


7. Paprot – seria Baśniobór ~ Brandon Mull


Dość niecodzienne imię, ale kim jest Paprot? A więc… jest to człowiek-jednorożec wychowany prze królową wróżek. Ciekawa i jedna z najlepszych postaci całej serii.


6. Nestor – Powietrzny Korsarz ~ Piotr Wałkówski

Pół człowiek, pół smok. Niecodzienna postać, która musi sobie poradzić w niesamowitej, choć często brutalnej, rzeczywistości. Jako kapitan Temerarie walczy o niepodległość Litwy i
Rosji. Oczywiście wszystko utrudnia mu jego ogon i długie, sumie smocze wąsy.

5. Sebastian – Doktor Illuminatus ~ Martin Booth

Chłopak żyje na świecie 600 lat, ma wiedzę dorosłego, ba nawet może i starego, naukowca, a tak naprawdę jest dwunastolatkiem. Interesująca postać. Ogólnie cała książka jest bardzo niecodzienna i wciągająca, a historia ciekawie przedstawiona w 190 stronach. Muszę koniecznie sięgnąć po drugą część.



4. Xemerius – Trylogia Czasu ~ Kerstin Gier

No kto go nie uwielbia? ♥ Jest to chyba moja ulubiona postać w całej trylogii. Wiecie taki demonik jedzący gołębie. To bardzo… normalne ☺




3. Thuz – Cuda i Dziwy Mistrza Haxerlina ~ Jacek Wróbel

Tak, bardzo ciekawa, ale i mega dziwna postać. Choć może przyczyniło się do tego uwięzienie w ciele jedenastolatka? Ale nie. Myślę, że mieszkając w … przepraszam, nie pamiętam gdzie to było, ale to chyba coś związanego z piekłem, a więc… mieszkając w (to była Otchłań!) Otchłani także nie był normalny.

2. Jacyś wodni Ludzie – Cena odwagi ~ Ewa Seno

Przepraszam, ale za nic nie mogłam znaleźć jak oni się nazywali. Chyba chodziło o jakiś Topielców, ale nie jestem pewna. No więc o co z nimi chodzi? Zacytuję ich opis z książki: Dwa zielone, oślizgłe stwory patrzyły na mnie małymi, czerwonymi ślepkami. Mimo, że posturą przypominały ludzi, miały błony między palcami i skrzela w miejscu, gdzie powinny być uszy. Ich zdeformowane i wydłużone pyski ukazywały ostre zęby… Dodam tylko, że chcieli oni… zaspokoić swoje pragnienia (domyślcie się jakie) główną bohaterką.

1. Anna – Ja, potępiona ~ Katarzyna Berenika Miszczuk

Nie rozumiem tej kobiety całkowicie. Oszalała przez pobyt w Tartarze… a może już była szalona, gdy mieszkała na ziemi? Chyba tak, bo w końcu kto z Tartaru nie był wariatem? Hitler? Kuba Rozpruwacz? Elżbieta Batory? Hm…

A jakie są najdziwniejsze postaci, jakie wy poznaliście? Nie chodzi mi o lud Orków, czy coś w tym stylu, (nie, nie nie) ale o takie pojedyncze jednostki. Tak, jak w powyższym zestawieniu ☺

Ps. Wszystkie zdjęcia pochodzą z internetu.

13 myśli na temat “Top 7: Dziwne postaci literackie

  • 22 lipca 2015 o 19:15
    Permalink

    Xemerius to jedyna fajna postać w Trylogi Czasu;)

    Jak dla mnie brakuje tu małej, nagiej wróżki o wdzięcznej ksywce Cyfral;) Powstała ona po mutacji (spowodowanej magią) oprogramowania komputerowego wszczepionego do mózgu bohatera "Pana Lodowego Ogrodu". Wróżka jest ekstra i ma charakterek, stanowi idealny rozładowywacz napięcia i wprowadza humor do powieści. Tak na marginesie, bardzo polecam tę serię książek.

    Odpowiedz
  • 23 lipca 2015 o 12:27
    Permalink

    Ostatnio czytałam książkę Dyining Light i zdecydowanie pod to podchodzi główna bohaterka Mel. Chociaż może ona nie jest na tyle dziwna co głupia. Epidemia zombi, ona zarażona niedługo się przemieni, ale znajduje lekarstwo i co robi? Podaje je już przemienionemu bratu, któremu nic to nie dało, a ona zyskałaby kilka dni – oczywiście o tym nie wiedziała. Ona wysportowana i silna miała większe szanse przeżycia niż młodszy autystyczny brat. Nawet gdyby się udało jej poświęcenie poszłoby prawdopodobnie na marne.
    Pozdro.
    http://dziennikidestiny.blogspot.com/

    Odpowiedz
  • 17 listopada 2016 o 12:45
    Permalink

    Jak dla mnie Paprot nie jest najdziwniejszą postacią z Baśnioboru. Chyba zapomniałaś o małym smoku wychowanym przez Królową Wrózek i za pomocą oddechu sprawiającym, że kwiatki zakwitają ;D

    Odpowiedz
  • 18 grudnia 2016 o 17:23
    Permalink

    O ile się nie mylę nie podali nazwy tych stworków (nr 2). Specjalnie nawet zajrzałam do książki. Ale jestem mega zadowolona że czytałaś cenę odwagi (i pewnie tatuaż z lilią też) i ja, potępiona. To moje ulubione książki. A do dziwnych stworzeń to moim zdaniem można zaliczyć andera z łzy. Był jakiś taki dziwny. Tragarz ziarna. I Sylvain z wybranych. Co prawda jest człowiekiem i przeczytałam tylko dwa tomy, ale nie mam pojęcia co nim kieruje. Pewnie gdybym się dłużej namyślała, znalazłoby się jeszcze kilka osób/stworzeń.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.